X

Październik 2018

Dataism nową powszechną religią? Tak twierdzi Harari w książce „Homo Deus”
Filozofia, Technologie
Dataism nową powszechną religią? Tak twierdzi Harari w książce „Homo Deus”
15 października 2018 at 10:45 0

Śledząc rynek wydawniczy zaliczany do kategorii książek popularno-naukowych zajmujących się przyszłością, można odnieść wrażenie, że ciągle czyta się tę samą książkę - tylko, że nieco inaczej napisaną. Trochę też tak było przy lekturze recenzowanej pozycji. Nie jest to zarzut w stosunku do autora – gdyż liczba odkryć, technologii i przełomowych zdarzeń rzutujących na przyszłość jest ograniczona – z konieczności jest więc tak, że literacko opracowuje się te same problemy. Niemniej, osoby nieco bardziej oczytane w tej tematyce będą momentami się nudziły. Ciężko jest bowiem z zaciekawieniem po raz kolejny czytać o przełomowym meczu w szachy, w którym sztuczna inteligencja reprezentowana przez DeepBlue, ograła arcymistrza Garego Kasparova. Mimo tego chciałbym polecić tę książkę.  Jest napisana w sposób, który pokazuje, że autor jest mocno zaangażowany i wierzy w to co pisze, nie boi się też stawiać odważnych tez. W ważnych dla siebie miejscach z pasją stara przedstawić idee, które są dla niego istotne.

Czytaj dalej ...
Let’s send prisoners to Mars!
Prawo @en, Technologie
Let’s send prisoners to Mars!
8 października 2018 at 11:17 0

Bill Nye during an interview with Futurism said: “I predict no one is going to want to settle on Mars.”. I believe that there are people who could consider settling on Mars as an attractive alternative for their situation on Earth. This group is prisoners who have long-term imprisonment sentences. Let's let them go there.

Czytaj dalej ...
Podróż sceptyka w świat transhumanizmu – recenzja książki „To Be a Machine”
Filozofia, Technologie
Podróż sceptyka w świat transhumanizmu – recenzja książki „To Be a Machine”
4 października 2018 at 21:43 0

Wśród najnowszych książek o technice ta zasługuje na szczególne zainteresowanie, szczególnie dla technologicznych optymistów. Główną jej zaletą jest to, że pisana jest z perspektywy sceptyka, osoby, która nie zakłada różowych okularów i nie stara się widzieć więcej w obecnych zdobyczach techniki, niż można w nich aktualnie dojrzeć. Autor jest dziennikarzem i nie ukrywa, że tematyka ta wcześniej nieszczególnie go interesowała. Postanowił zbadać jednak temat i robi to w miarę wszechstronnie – porusza wiele zagadnień szczegółowych, które czasami są jednak bardzo daleko od siebie – od zagrożeń związanych z rozwojem sztucznej inteligencji po uczestnictwo w kampanii politycznej szefa partii transhuamnistycznej. Jak sam wskazuje nie jest transhumanistą, jednak zainteresowały go idee, które są z tym ruchem kojarzone. Dodatkową zaletą książki jest to, że autor nie ogranicza się w niej do opisywania zjawisk z perspektywy swojego biurka, ale wyrusza w podróż w poszukiwaniu różnych przejawów transhumanizmu.

Czytaj dalej ...